piątek, 9 sierpnia 2013

Prolog

Obudziłam się, porażona pierwszymi promykami Słońca, wkradającymi się przez krystaliczno-czystą szybę mojego pokoju. Otworzyłam leniwie oczy, po czym zaczęłam mrugać nienaturalnie szybko, gdyż złote przebłyski nieprzyjemnie piekły w me czekoladowe oczy, okryte wachlarzem długich rzęs. Gdy zebrałam siły, Wstałam i podeszłam do szafy dobierając ubranie. Białe trampki, czarne Jeansy i czerwony sweter z białą literą "K".Prezentowały się pięknie na moim już kobiecym ciele. Podeszłam do kalendarza skreślając kolejny dzień. Ostatnie godziny sierpnia, a potem do Hogwartu. Uśmiechnęłam się lekko pod nosem na wspomnienie nowo odbudowanej szkoły. Mój raj. Harry i Ron prawdopodobnie nie przyjadą dokończyć Magicznej Edukacji, bo mają zapewnioną posadę Aurorów w Ministerstwie. Jednak nie byłam do końca przekonana gdyż ani rudzielec ani Harry nie odpisywali na moje listy. Co do Ginny nie miałam pretensji, bo podczas odbudowy Hogwartu usprawiedliwiła się natłokiem zajęć. Nie miałam pojęcia jakich, ale ufałam jej i wiem, że nigdy by mnie nie okłamała, jeśli nie było by to wymagane od sił wyższych. Długo jeszcze wspominałam, zdając sobie sprawę, że cały czas stoję i jak głupia uśmiecham się do kalendarza. Zeszłam na dół, i ujrzałam mamę, Jean po której odziedziczyłam drugie imię tak łudząco podobne do drugiego imienia Umbridge, Jane, krzątającą się po kuchni, smażącą jajecznicę dla naszej trzyosobowej rodziny. Tak, udało mi się ich znaleźć i cofnąć zaklęcie modyfikacji pamięci. Dla najmądrzejszej czarownicy od czasu Roveny Raweclaw nie było problemem zrobić to tak, by nie postradali zmysłów, a odzyskali córkę. Ron odpuścił sobie z publicznymi zalotami. Fred  żyje. Dubledore nadal widnieje jedynie na obrazie w gabinecie Dyrektora którym była McGonagall. Snape po śmierci okazał się wcale nie być złym charakterem, dopiero jego śmierć nam to uświadomiła, niezły aktor. Przywitałam się z moimi rodzicielami po czym poszłam dalej pakować kufer, zdając sobie sprawę, że nie ma w nim książek... Ale tym zajmę się jutro. Dziś muszę iść pożegnać się z przyjaciółmi, bo później nie będzie na to czasu.
           
                                       ♠  ◦    ◦  ♠  ◦  ♣  

        Witamy na naszym blogu, teraz trochę nudnych informacji :) 

  • Jest to jedyna notka napisana w pierwszej osobie
  • Dopiero zaczynamy więc proszę wziąć to pod uwagę podczas krytykowania
  • Prosimy o komentarze, jeśli przeczytasz notkę
  • Bellatrix i Fred zostali przywrócenie przez Nas do życia :)
      To na tyle z "suchych informacji" Wiem, krótki rozdział, ale zainstaluję program do pisania, to każda notka będzie miała minimum 4 strony w Wordzie. Rozdział pierwszy pojawi się nie później niż za 3 tygodnie.
 Pozdrawiamy Odziem i Angie.

1 komentarz:

  1. Witaj! Nie masz czegoś takiego jak spamownik, więc piszę tutaj
    Zapraszam Cię na mojego nowego bloga o Młodym Pokoleniu, którego zaczęłam pisać. Są dopiero dwa rozdziały, ale chcę żeby każdy wyraził swoją opinię choćby na ich temat. Mam nadzieję, że zostawisz komentarz i zostaniesz moją stałą czytelniczką ;) Oto link: http://new-generation-hogwart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń